Ze zdziwieniem przyjęliśmy list otwarty, sygnowany przez Polskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Naukowych, dotyczący filmu „Obcy gen”. Atak zawarty w tym liście uważamy za bezprecedensowy, a podnoszone argumenty za całkowicie bezzasadne.
Szkoda, że Stowarzyszenie nie umie szanować przeciwnika, jakiego w nas widzi – woli go niszczyć. Wątpliwości budzi również fakt, że Stowarzyszenie jest wspierane finansowo przez duże koncerny, m.in.: Roche, Merck, powiązane z branżą biotechnologiczną i stosujące inżynierię genetyczną. Nasz film niewątpliwie obnażał działanie lobby biotechnologicznego, a tym samym uderzał w interesy tych firm.
W tej sytuacji nie ma sensu polemizować szczegółowo z zarzutami zawartymi w liście. Większość z nich świadczy o nieznajomości filmu lub próbie manipulacji, której celem jest zdyskredytowanie wniosków płynących z „Obcego genu”.
Pragniemy uspokoić Stowarzyszenie, że sprawą organizmów genetycznie modyfikowanych Grzegorz Kuczek zajmował się na tyle długo i wnikliwie, by film „Obcy gen” był rzetelny. Jest rzeczą całkowicie uprawnioną podnoszenie istotnych pytań i poddawanie w wątpliwość potocznych prawd.
Zdumiewa, że dziennikarze naukowi są na tyle bezkrytyczni wobec GMO, że nie wahają się pouczać kolegów i bronić lobby biotechnologicznego. Zadajmy sobie bowiem pytanie, czyje interesy narusza film „Obcy gen”? Czy tezy postawione w materiale godzą w społeczny interes, czy przeciwnie? Czy społeczeństwo ma prawo znać mankamenty manipulacji genetycznych, czy nie? Czy ma prawo dokonywać świadomych wyborów konsumenckich, czy może nie powinno mieć dostępu do wiedzy, powodującej rozterki?
Naszym zdaniem, obowiązkiem dziennikarza jest dochodzenie prawdy. Nie wahamy się naruszać czyichkolwiek interesów, gdy tylko służy to interesowi społecznemu. Program „Uwaga!” dał tego wielokrotne dowody.
Być może frontalny atak PSDN jest spowodowany tym, że prezes Stowarzyszenia, Sławomir Zagórski, od lat jest zdeklarowanym zwolennikiem modyfikacji genetycznych. Od dawna publikuje teksty przychylne GMO, opowiadając się za rozwiązaniami prawnymi, upowszechniającymi tę technologię.
Na marginesie chcemy dodać, że nominacja do Grand Press nie tylko nas ucieszyła, co oczywiste w takich wypadkach, ale i bardzo podbudowała. Jest dla nas bardzo ważne, że jury potrafi odrzucić potoczne opinie i docenić wysiłek dziennikarza, który bezkompromisowo dąży do prawdy.
Monika Szymborska-Wójcik
Producent , „Uwaga!”, TVN SA
Zobacz też: Dziennikarze naukowi protestują przeciwko nominacji w Grand Press materiału TVN „Obcy gen”
NOMINACJE DO NAGRÓD GRAND PRESS 2011
Jury konkursu Grand Press nominowało do finału 46 materiałów dziennikarskich w siedmiu kategoriach – nie przyznało żadnej nominacji w kategorii News.

Oglądaj zdjęcia z gali tegorocznego konkursu Grand Press 2011
Multimedia: relacja z gali Grand Press 2011

Oglądaj wideo relację z gali Grand Press 2011

Najlepsze materiały prasowe, radiowe i telewizyjne nominowane i nagrodzone w konkursie GRAND PRESS 2010 (książka + płyta CD)